Prywatne Liceum Ogólnokształcące im. Melchiora Wańkowicza

Prywatne Liceum Ogólnokształcące im. Melchiora Wańkowicza

Prywatne Liceum Ogólnokształcące im. Melchiora Wańkowicza

Od 20 do 24 września uczniowie Prywatnej Szkoły Podstawowej „Szkoła jak Dom” i Prywatnego Liceum im. Melchiora Wańkowicza uczestniczyli w wycieczce do Bawarii i Tyrolu zorganizowanej przez pana Daniela Szeję. Opiekunkami były panie: Małgorzata Andrysiak, Ariadne Bell Vives, Małgorzata Piotrowska-Hachuła i Magdalena Lenczowska.

We wtorek rano, po całonocnej podróży autokarem, dotarliśmy do Monachium. Pierwszym punktem wycieczki był stadion Allianz Arena. Oglądaliśmy imponujących rozmiarów trybuny mogące pomieścić 75 tysięcy widzów i zwiedziliśmy zaplecze obiektu. Największe zainteresowanie wzbudziła szafka Roberta Lewandowskiego w szatni klubu. Następnie odwiedziliśmy „BMW Welt” czyli „Świat BMW”, w którym podziwialiśmy najnowsze modele samochodów  najbardziej znanego bawarskiego koncernu motoryzacyjnego. Każdy mógł sobie zrobić zdjęcie w wybranym samochodzie lub poczuć się jak kierowca rajdowy, szalejąc na symulatorach. Potem przeszliśmy do części muzealnej i oglądaliśmy zabytkowe modele BMW. Po tym męczącym dniu dotarliśmy do hotelu w Austrii na pyszną obiadokolację.

Następnego dnia odbyliśmy niezwykle emocjonujący spacer po wiszącym moście w miejscowości Reutte w Austrii. Most wisi na wysokości 114 metrów i dla wielu uczestników wycieczki przejście stanowiło prawdziwe wyzwanie. Kiedy emocje opadły, pojechaliśmy do Schwangau w Niemczech. Niestety, z powodu pandemii i ograniczonej liczby biletów nie udało nam się zwiedzić baśniowego zamku Neuschwanstein, weszliśmy za to do położonego nieopodal zamku Hohenschwangau, w którym król Bawarii – Ludwik II spędził dzieciństwo i młodość. Po południu udaliśmy się na spacer wokół zamku Neuschwanstein.

Ostatniego dnia wycieczki wjechaliśmy kolejką linową na Zugspitze - najwyższy szczyt niemieckich Alp. Mieliśmy szczęście, bo pogoda dopisała i mogliśmy podziwiać piękne widoki. Później pojechaliśmy do Garmisch-Partenkirchen, gdzie spacerowaliśmy wśród przepięknie malowanych domów i podziwialiśmy słynną skocznię, której rekord w roku 2001 pobił Adam Małysz. Po południu udaliśmy się do Monachium. Zobaczyliśmy między innymi Nowy Ratusz z grającym ruchomym zegarem.

To był ostatni punkt wycieczki. Po całonocnej podróży dotarliśmy do Katowic zmęczeni, ale bardzo zadowoleni.

 

POWRÓT